Żurek wielkanocny, obowiązkowa pozycja na świątecznym stole

Za oknem pojawiło się słońce, wychodząc na spacer czujemy pierwsze podmuchy wiosny a kalendarz pokazuje, że wielkimi krokami zbliżają się Święta Wielkanocne. Nasi kucharze myślą już nad świątecznym menu jednocześnie przypominając sobie przepisy na najdoskonalsze świąteczne potrawy. Podobnie jak na Boże Narodzenie Wielkanoc jest pełna tradycji i kultowych dań, które goszczą na naszych stołach od wieków. Jedną z takich potraw jest tradycyjna świąteczna zupa, której pochodzenie wiąże się ze chłopskimi tradycjami a mianowicie żurek. Jak powstał i czemu jest tak pyszny w swojej prostocie przygotowania? Przeczytajcie nasz artykuł i spróbujcie ugotować go sami w domu.

Żurek lub żur to zupa znana nie tylko w tradycji polskiej ale również słowackiej i czeskiej. Nazwa wywodzi się ze staroniemieckiego słowa sur lub sauer oznaczającego kwaśny, skisły. Pomimo licznych publikacji związanych z tą zupą tak naprawdę nikt nie wie skąd się dokładnie ona wywodzi a jedynie przytaczana jest legenda uzasadniająca jej powstanie. Tak oto dawno temu, gdzieś na terenach Wielkopolski pewien piekarz prowadził jedyną w okolicy karczmę. Słynął on ze swojego skąpstwa i podawania gościom chleba bardzo złej jakości często nieświeżego. Ludzie wiedząc, że nie mają wyboru kupowali popsuty chleb ponieważ bali się obrazić nieuczciwego gospodarza. Jak głosi legenda pewnego dnia jednak ich złość na karczmarza przekroczyła granice i postanowili dać mu nauczkę. Wynajęli żebraka, który jako tajemniczy gość pojawił się w karczmie.

Postanowił podpuścić nieuczciwego piekarza i założył się z nim, że zje najgorszą potrawę przygotowaną przez gospodarza i nie dostanie niestrawności. Jako wygraną w zakładzie ustalono worek złota zebrany od mieszkańców okolicznych wsi. Jeśli piekarz by przegrał miał on dać wieśniakom przepis i przysiąc przed wszystkimi, że nigdy więcej nie przygotuje na jego podstawie żadnego dania. Karczmarz jako człowiek łasy na pieniądze przyjął zakład i zaczął przygotowywać coś co przypominało paćkę a nie jakiekolwiek danie. Do gotującej się wody wrzucił surową kiełbasę, zepsute wędzone żebra i bardzo stare suszone grzyby. Całość zalał pozostałością zepsutego zaczynu do chleba razowego i kilka ząbków czosnku żeby zatuszować zapach zepsutego jedzenia. Pod koniec gotowania aby potrawa miała jeszcze gorszy smak dający mu pewne zwycięstwo nad tajemniczym przybyszem całość zaciągnął starym zsiadłym mlekiem. Tak przyrządzoną potrawę podał on swojemu gościowi i ze zdziwieniem obserwował jak ten zjada zupę do samego dna miski prosząc o dokładkę. Jeszcze większym zaskoczeniem było to, że zebrani mieszkańcy również zaczęli prosić o zupę i z równie wielkim apetytem ją zajadali. Karczmarz tak bardzo wystraszył się przegranej i klątwy jaka mogła na niego spaść za niedotrzymanie warunków zakładu sprzedał swój lokal i uciekł z miasta. Mieszkańcy odetchnęli z ogromną ulgą, poprawili smak zupy powstałej w wyniku zakładu i ogłosili ją narodową potrawą zwaną żurem.

easter-white-borscht-with-eggs-and-sausage-in-a-bread-bowl_resize

Legendy legendami ale obecnie żur gotowany jest na wywarze z warzyw, do którego dodawana jest wędzonka lub kiełbasa z dodatkiem suszonych grzybów i liści laurowych podawany w wydrążonym chlebie lub bułce. Żurek w zależności od regionu przyrządzany jest na różnego rodzaju wywarach i tak na śląsku pan wywarze z gęsich podrobów, w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej natomiast na wywarze z grzybów. Jego smak wzbogaca dodany suszony majeranek oraz czosnek i tarty chrzan. Aby żur miał intensywny ale lekko kwaskowy smak zakwas najlepiej jest dodać dopiero pod koniec gotowania.

Jeśli już wiemy jak powstał żurek i co powinniśmy do niego dodać aby miał idealny smak podajemy Wam przepis na pyszną zupę o mocnym smaku wędzonego boczku i białej kiełbasy. Do jego przygotowania będziecie potrzebować 2 szklanki zakwasu, około 30 dag białej kiełbasy, 15 dag wędzonego boczku, łyżkę oleju, jedną średniej wielkości cebulę, dwa żabki czosnku, pół szklanki śmietany oraz łyżkę mąki, łyżkę przyprawy do zup, liść laurowy, dwa ziarna ziela angielskiego i kilka ziaren czarnego pieprzu, dwie łyżeczki majeranku, sól i świeżo mielony pieprz oraz jajka gotowane na twardo wedle uznania.

Do dużego garnka wlewamy 3 szklanki wody, ziele angielskie, przyprawy oraz białą kiełbasę i zaczynamy gotować na średnim ogniu przez około 10 minut. W międzyczasie obieramy i kroimy cebulę oraz czosnek a boczek kroimy w drobną kostkę. Wszystkie pokrojone składniki mieszamy i podsmażamy na łyżce oleju do momentu aż cebula zacznie się szklić. Następnie zdejmujemy wszystko z ognia i dodajemy do wody z białą kiełbasą, którą po chwili wyjmujemy. Pozostałą zawartość garnka gotujemy przez kolejne 10 minut a w międzyczasie białą kiełbasę kroimy na małe kawałki i mieszamy ze śmietanką i łyżką mąki. Do ugotowanej zupy dodajemy zakwas. Następnie do wymieszanej śmietany i mąki dodajemy kilka łyżek gorącej zupy i dokładnie mieszamy a następnie wlewamy całość do pozostałej części zupy tak by stała się bardziej gęsta. Całość przyprawiamy majerankiem, solą oraz mielonym pieprzem i zagotowujemy Na talerzu układamy pokrojoną białą kiełbasę , pokrojone jajko i zalewamy zupą. Aby lepiej smakowało można podawać z chlebem pieczonym na zakwasie lub okraszonymi skwarkami ziemniakami.

Sala
weselna

Newsy

Kalendarz
kulinarny

Spotkania i imprezy
okolicznościowe

Kontakt z nami

Wyślij
Senso Restaurant & Bar
Podwale Grodzkie 9
80-895 Gdańsk
woj. pomorskie
Godziny otwarcia:
Restauracja: 12.00-22.00
Bar: 12.00-23.00
Tel: 58 300 60 06
senso.gdansk@scandichotels.com

NIP: 5272552526